Wpis Inauguracyjny
Witaj na blogu Mindfulness House!
Odnajdziesz tutaj treści psychoedukacyjne, rzecz jasna będzie sporo o Uważności, ale przeczytasz także o moich własnych doświadczeniach na ścieżce rozwoju osobistego.
Pierwsze koty za płoty
Od zawsze moim ogromnym marzeniem było zostać Pisarką. Móc pracować z każdego miejsca na świecie; popijając kawę na balkonie w Santorini czy też… no cóż, popijając kawę w każdym innym miejscu na świecie.
Powstrzymywało mnie wiele. W końcu żaden Polonista nigdy nie pochwalił mojego kunsztu pisarskiego. Nigdy też nie wiedziałam jak miałabym się za to zabrać; skończyłam studia zupełnie nie związane z pisaniem, podjęłam pracę również mającą niewiele z tym wspólnego. Życie zwyczajnie spychało mnie na inne tory. Dodać do tego mój perfekcjonizm oraz idącą za nim prokrastynację i tym sposobem przez lata moje wypociny trafiały co najwyżej do szuflady.
W końcu więc nadarzyła się okazja, aby swoje marzenie zrealizować (na dodatek mogę to robić na własny użytek i na własnych zasadach 😉). Bo czy naprawdę nie mogę pisać bez czyjejś aprobaty? Czy muszę koniecznie robić to perfekcyjnie? I w końcu, czy nie mogę tego robić nawet jeśli okaże się (o zgrozo), że jestem w tym po prostu przeciętna?
Powyższa racjonalizacja ostatecznie przekonała mój oporny, kochający strefy komfortu umysł więc oto jestem! Bo być może nie mam talentu i zapewne nigdy nie osiągnę kunsztu Dana Browna, ale gdybyśmy mieli wszystko robić perfekcyjnie, to wiele inicjatyw nigdy by nie powstało. A ostatecznie wiele z nich było wartych uwagi.
Tymi słowy chciałabym zapowiedzieć mojego bloga. Jeżeli jest tu choć jedna osoba, która go czyta – Dziękuję Ci! Mam nadzieję, że odnajdziesz tu to czego szukasz! Przyjemnej lektury!
